|
Blog > Komentarze do wpisu
Paluchy wiedźmy
Obiecałam córce już dawno te ciastka i w końcu przyszedł na nie czas... Córka jest już w tym wieku , że nie da się tak łatwo zbyć i pamięć ma dobrą (choć wybiórczą). Nie było rady - obietnicę trzeba było spełnić... Lepiłyśmy ciastka wspólnie i było bardzo zabawnie. Ciastka może nie są zachęcające, czytałam też niezbyt pochlebne komentarze. Trudno, jeżeli ktoś nie ma poczucia humoru to już jego sprawa... My bawiłyśmy się wspaniale i ciastka powędrowały nawet do szkoły :) Może nie należą do wypieków codziennych ale na Halloween są idealne :) cytuję za Dorotką: Składniki: Wszystkie składniki (oprócz migdałów) zmiksować i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut. Wyjąć ciasto, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców - w piekarniku urosną), na końcu wciskając migdał w miejsce paznokcia. Możemy migdał przeciąć na pół, by paznokcie były cieńsze. Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC Studzić na kratce. Smacznego :) niedziela, 01 listopada 2009, myniolinka
Komentarze
majanaboxing
2009/11/01 10:52:15
Bardzo realistyczne paluchy ! Świetne!:))
2009/11/01 13:42:20
swietny manicure ;) a tak powaznie myslalam zeby je zrobic tylko, ze jedyne dzieci , ktore by je zjadly sa bardzo daleko wiec zostawiam na nastepny rok :)
2009/11/01 13:54:28
Manicure rzeczywiście świetny, ale w czasie transportu do szkoły niektóre tipsy odpadły :):):)
2009/11/01 19:20:10
strasznie fajne ;) za rok mój mały pewnie już będzie wiedział o co w tym chodzi, to też m takie upieke :)
2009/11/02 09:44:25
co za cudowne obrzydlistwo:) Na pewno zrobie na przyszly rok!
2009/12/01 18:40:34
Świetne :D Naprawdę extra pomysł na halloween :) Zrobię za rok :)
Pozdrawiam serdecznie! |
|