Blog > Komentarze do wpisu

Biszkopt

Dla wielu z Was nie będzie to żadna nowość. Biszkopt wg przepisu Doroty wyrobił już sobie renomę. Nie mniej jednak zamieszczę ponownie przepis - może jeszcze ktoś go nie zna... Biszkopt udaje się za każdym razem, jest mięciutki i puszysty. Nawet rzucanie nim o podłogę nie powoduje zakalca :) Polecam gorąco!

Przepis podaję zgodnie z oryginałem:

Składniki na biszkopt do tortownicy 20 - 22 cm:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta.

Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 - 4 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie  wystudzony.

* Biszkopt ze zdjęcia piekłam w formie 35x20 cm z 1,5 porcji 

 Wydrukuj przepis

 

wtorek, 02 marca 2010, myniolinka

Polecane wpisy

Komentarze
2010/03/02 19:52:16
Prawda ile frajdy? :D
-
2010/03/02 21:51:49
Ten biszkopt jest świetny, też go robiłam:)
-
2010/03/02 21:52:57
to rzucanie zawsze mnie zadziwia :-)
-
2010/03/02 21:58:34
piękny biszkopcik:) fajnie, że zamieściłaś ten przepis:) nie piekłam jeszcze takiego bez proszku, w dodatku rzucanego;) ale wypróbuję na pewno:))
-
2010/03/02 22:14:03
Nie robiłam tego biszkoptu,,jakoś wciąż zostaje przy swoim :) Ale na pewno wyprobuje ;)
-
2010/03/03 04:40:14
Ciekawi mnie co daje rzucanie o podloge ???
Bardzo intrygujace, bo biszkopt wyglada swietnie !
-
2010/03/03 20:39:13
Pinkcake - najwięcej frajdy mają ci oglądający rzucanie bo myślą że zakalec murowany... a potem to ja mam frajdę jak widzę ich miny :)
Majanko ja przerobiłam już niezliczoną ilość, szczególnie w sezonie truskawkowym...:)
Asiejko ja znałam już taką metodę więc mnie nie zdziwiła :)
Ilka ja myślałam że już wszyscy znają ten przepis...:) wypróbuj koniecznie - to pewniak!
Gosia mój ulubiony poszedł w odstawkę jak tylko upiekłam ten :)
Magda jak tylko znajdę chwilkę to zagłebię się w temat rzucania biszkoptem :)
-
2010/03/04 09:36:31
To rzucanie o podłogę intryguje mnie już od dawna. Muszę po prostu go upiec :) i ryp nim o podłogę ;)

Pozdrówka !!!
-
2010/03/04 15:29:34
Ładnie CI wyszedł, mam przepis ale jeszcze nie piekłam :)
-
2010/03/04 15:48:47
Dobry przepis trzeba przypominac , bo biszkopt to klasyk i każdy wcześniej lub póżniej musi się z nim zmierzyc :)
-
2010/03/04 18:46:57
Ivon rypnij spokojnie, nic mu nie będzie...:)
Justynko przepis polecam, wielokrotnie sprawdziłam i nigdy sę nie zawiodłam!
Szarlotku masz rację, zawsze może się znaleźć ktoś kto jeszcze takiego nie piekł a warto :)
-
2010/03/09 20:50:00
To rzucanie podoba mi się najbardziej ;] Pierwszy raz miałam mieszane uczucia, ale tylko za pierwszym ;]
-
Gość: Malinka, *.globalconnect.pl
2010/12/01 16:04:46
Ale jak działa rzucanie ciachem o podłogę? A jak się doda do biszkoptu łyżeczkę kakao lub kawy, efekt będzie taki sam?
-
2010/12/01 19:49:31
Malinko jeżeli chciałbyś upiec biszkopt kakaowy to musiałabyś odjąć 3 łyżki mąki a w to miejsce dodać 3 łyżki kakao. Myślę że tak samo z kawą, nie wiem tylko jaka ilość powinna jej być, żeby smak był odpowiedni (ale myślę że mniej niż kakao)... no i powinna być w postaci rozpuszczalnego proszku a nie w granulkach.
Jeżeli zaś chodzi o rzucanie to pozwól, że zacytuję:
"kiedy ciasto jest upieczone to jest ono szczelne od góry i gdy zaczyna stygnąć, para wodna która jest wewnątrz, w bąbelkach dzięki którym ciasto jest puszyste, zaczyna zmieniać się w wodę i tym samym zmniejsza się ich wielkość - i wtedy ciasto się zapada. aby do tego nie dopuścić należy "rozszczelnić" ciasto i pozwolić na to by powietrze dostało się do środka i wypełniło bąbelki w miejsce pary. walnięcie ciastem z ok 30 cm o podłogę, powoduje, że na górnej skorupie ciasta tworzą się mikroszczeliny, przez które powietrze może się dostać do środka. i ciasto nie opadnie :) - to komentarz który znalazłam pod oryginalnym przepisem, nie potrafiłabym tego ująć lepiej :)

pozdrawiam:)
-
Gość: zosiufka, *.5-1.cable.virginmedia.com
2012/02/09 21:07:19
wlasnie rzucilam moim kolorowym (dodalam kolorant czerwony) biszkopcikiem o podloge :D az mi serce stanelo, ale to, czego sie obawialam- a mianowicie ze ciasto wypadnie z formy, kompletnie sie nie sprawdzilo, uff :) teraz chwilka przy uchylonym piekarniczku :)a na efekt czekam do jutra. robie tort - tecza, biszkopt koloryzuje barwnikami.. tak wiec robie 5 blach tego samego przepisu na raz! trzymajcie kciuki babeczki, bo to na jutro dla mojego M. na 29 urodziny :)))
-
2012/02/11 14:35:32
trzymam kciuki :)
-
Gość: Dewon23, 87.204.195.*
2012/02/11 14:50:48
Witam !

Będę piekł biszkopt po raz pierwszy, zawsze kupuję gotowe więc dlatego moje pytanie.
Ciasto mam włożyć do zimnego piekarnika czy rozgrzanego do 160 stopni.

Pozdrawiam
Dominik
-
2012/02/11 15:04:46
Dominiku ja przed wyłożeniem ciasta do formy włączam piekarnik. Zanim więc ciasto wyląduje w foremce piekarnik zdąży się już leciutko nagrzać. Raczej nie wkładam ciast do nagrzanego całkiem piekarnika...
Powodzenia! daj znać czy wyszedł...
-
Gość: zosiufka, *.5-1.cable.virginmedia.com
2012/02/13 18:36:11
ja wkladalam do nagrzanego i wyszlo super!! zadnego zakalca, nic!! przepis cudowny!
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl