Blog > Komentarze do wpisu

Jagodzianki z serem i wyróżnienie

Tak jak obiecałam w poprzednim wpisie - zapraszam na jagodzianki. I to nie byle jakie jagodzianki bo z dodatkiem sera zarówno w nadzieniu jak i w cieście. Oj lubimy takie drożdżowo-serowe wypieki nie ma co :) Nie zdążyłam ich co prawda policzyć ale najadła się nimi cała sześcioosobowa rodzinka + dwoje dzieci... no i zostało jeszcze na podwieczorek :) Można oczywiście zrobić z połowy porcji.

Poza tym - cały czas łapię ostatnie chwile urlopu, nadrabiam zaległości towarzyskie, czytam, piekę, obijam się i muszę przyznać, że jest mi z tym bardzo dobrze... Zostałam również wyróżniona przez Pokrzywkę, Bożenkę, Feerię Smaków i Monikę w zabawie blogowej. Jest mi z tego powodu niezmiernie miło. Cieszę się, że to co robię nie pozostaje bez odbioru a do tego zostaje docenione prze moje blogowe Koleżanki.  Wyłamię się jednak nieco z zabawy ponieważ nie jestem na bieżąco z nominacjami a o sobie już pisałam na przykład tutaj czy tutaj - no chyba, że macie jakieś inne pytania:-)) Nie mniej jednak bardzo dziękuję!

ps. jeszcze z jagodami nie skończyłam:)

Przepis własny

Składniki:

  • 1 kg mąki + zapas do podsypywania
  • szczypta soli
  • 120g cukru
  • 400g serka homogenizowanego
  • 4 żółtka
  • 80g masła
  • 350ml mleka
  • 50g świeżych drożdży

Nadzienie:

  • 250g twarogu
  • 125 mascarpone
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 2,5 szklanki jagód

Lukier:

  • 0.5 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy łyżkę cukru, 2 łyżki mąki i zalewamy ciepłym mlekiem (tak, żeby zaczyn miał konsystencję gęstej śmietany). Mieszamy dokładnie i odstawiamy do wyrośnięcia. 

W pozostałym mleku rozpuszczamy masło. Mąkę przesiewamy, dodajemy, żółtka, serek homogenizowany, cukier, szczyptę soli, ciepłe mleko z masłem oraz wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy gładkie, miękkie ciasto. Kiedy przestanie się kleić i będzie odstawało od ręki przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia (powinno przynajmniej podwoić swoją objętość).

W tym czasie mieszamy twaróg, serek mascarpone i cukier. Myjemy dokładnie jagody i suszymy na papierowym ręczniku.

Wyrośnięte ciasto partiami rozwałkowujemy na grubość ok. 0.5 mm i wykrajamy kółka o śr. 9 cm. Do środka wkładamy po łyżce jagód i serowego nadzienia. Zlepiamy jak pierogi i układamy na oprószonym mąką blacie złączeniem do dołu. Zostawiamy na 30 min do napuszenia.

Pieczemy ok. 15 min w temp. ok 200°C. Wyjmujemy na kratkę i jeszcze ciepłe lukrujemy (lukier -> cukier puder ucieramy ze śmietaną). Studzimy.

 


Smacznego :)

Wydrukuj przepis

 

czwartek, 04 sierpnia 2011, myniolinka
Tagi: drożdże

Komentarze
Gość: Dorka, 85.134.186.13*
2011/08/04 22:13:23
Mniam mniam - przepiekne jegodzianki! Szkoda ze nie umiem/ boje sie robic ciasta drozdzgowego :( Ale mozna oczy nacieszyc chociaz! Gratulacje - sa sliczne!
-
2011/08/04 22:45:27
Cudowne jagodzianki. Mają tyle nadzienia! Ach, uwielbiam! :)) Mogę porwać jedną? Tak mi się zachciało teraz jagodzianki :)
Buziaki:*
-
2011/08/04 22:50:08
Ale piekne te jagodzianki, uwielbiam polaczenie sera z owocami :) wygladaja naprawde cudownie. Piekne zdjecia!
-
2011/08/05 06:35:09
Wspaniałe zdjęcia tych jagodzianek, uwielbiam je w każdej postaci ... wyszły Ci mega apetyczne, chętnie zjadłabym Ci te fotki ....

Pozdrawiam cieplutko i buziaki :*
-
2011/08/05 08:58:52
Takich jeszcze nie jadlam - od razu zglodnialam na ich widok!
-
2011/08/05 09:45:19
Strasznie przepadam za jagodziankami :) ale nigdy ich z serem nie robiłam :)
-
Gość: Prezydentowa, mnch-d9bd9d1f.pool.mediaways.net
2011/08/05 09:55:31
Cudo! Uwielbiam iasto drożdżowo-serowe. Dziś też robię. ;)
-
2011/08/05 15:47:47
Kocham jagodzianki, takich z dodatkiem sera jeszcze nie jadłam, ale wyglądają obłędnie!:)
-
2011/08/05 16:02:35
Jagodzianki z serem? Jeszcze takiego połączenia w ustach nie miałam. :)
-
2011/08/05 16:26:38
na widok ostatniego zdjęcia to aż ślinka cieknie (:
-
2011/08/05 19:19:59
Ahhhhhhh, jakie pyszne! :)
-
2011/08/05 21:45:29
Maniu pewnie, że pyszne :)
Darki :)
Pluskotko ja też pierwszy raz... czasami można poszaleć :)
Judytko i smakują na dodatek :-))
Prezydentowa drożdżowo-serowe mają to coś w sobie prawda?
Domi kiedyś musi być ten pierwszy raz :)
Maggie ja zawsze jestem głodna jak w pobliżu jest drożdżowe co nieco :)
Justynko oj tam fotki... jagodzianę łap :)
Mysiu dziękuję bardzo :)
Majanko przecież nie musisz pytać... :)
Dorka nie ma czego się bać! pierwszy raz można zrobić z mniejszej porcji..najwyżej nie wyjdzie ale jak nie spróbujesz to się nie nauczysz :) powodzenia!
-
2011/08/07 12:42:19
ojej, jakie one muszą być cudne! mięciutkie , pachnące.. eh. powzdychać pozostaje. :)
-
2011/08/07 17:28:19
Wykończycie mnie tymi jagodziankami..... niech tylko M przywiezie te jagody, to i ja poszaleję , bo ile można lizac łapę na widok takich pyszności :)
-
2011/08/07 22:18:29
Oooo, mniam, jakie one apetyczne!
-
2011/08/07 23:16:38
Przepysznie wyglądają! Aż chciałoby się sięgnąć po jedną i kolejną, kolejną... Mniaaammm!
Pozdrawiam!
Asiek
-
2011/08/08 21:03:10
Kiedy patrzę na te zdjęcia, to aż czuję ten aromat :)
-
2011/08/08 22:53:10
Beatko niemożliwe żeby jeszcze pachniało...:)
Asiek to sięgaj śmiało :)
Asiu :-))
Szarlotku ja już się boję co Ty wyczarujesz... to dopiero będzie szał!
Wróżko nie wzdychać tylko piec! :)
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Czas na piknik 2012