Blog > Komentarze do wpisu

Tartaletki z jabłkami i amaretti

Poranki są wyjątkowo zimne. Na szczęście jesień w tym roku jest na tyle łaskawa, że w dzień pozwala nam cieszyć się słońcem i łapać jego ostatnie tak ciepłe promienie. Korzystam z tej uprzejmości do woli. Żółte liście szeleszczą pod nogami a ja zbieram jabłka. Do jednej torby te zielone, duże, niektóre z ciemniejszymi kropkami... Antonówki. Chyba żadne jabłka nie mogą się równać zapachem z antonówkami. Chociaż nie... papierówki też mają swój niepowtarzalny zapach ale jest to zapach lata. Antonówki pachną zaś jesienią, krótszym dniem, wilgotną ziemią, liśćmi... Będą idealne na szarlotkę. Drugą torbę zapełniłam czerwonymi jabłkami o bliżej nie poznanej nazwie. Pani, która posadziła tę jabłonkę twierdzi że to "Glostery" a ja nie mam podstaw, żeby jej nie wierzyć...

Niewtajemniczeni pewnie zastanawiają się co ja tak dzisiaj z tymi jabłkami... Otóż dzisiaj jest "Dzień jabłka" na który czekałam z utęsknieniem. Już po raz trzeci w nim uczestniczę. W poprzednich edycjach piekłam "wiewiórkę" i szarlotkę twarogową... Dzisiaj zapraszam na tartaletki. Bardzo proste w wykonaniu. Z dodatkiem ciasteczek amaretti (które wchłoną sok z upieczonych jabłek) i złotego syropu. Posypane chrupiącymi migdałami i cynamonem. Najlepsze jeszcze ciepłe oczywiście...:)


Ciasto jak w tarcie ze śliwkami reszta koncepcja własna.

Z przepisu wychodzi 7 tartaletek o śr. 10 cm.

Składniki na ciasto:

  • 150g mąki pszennej
  • 70g mąki pszennej razowej
  • 50g cukru pudru
  • szczypta soli
  • miąższ z połowy laski wanilii
  • 1 jajko
  • 100g zimnego masła

Zagniatamy ciasto z obu rodzajów mąki, cukru pudru, ziarenek wanilii, soli, jajka i zimnego masła. Formujemy kulę, zawijamy w folię kuchenna i wkładamy do lodówki na 30 min.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy (najlepiej między dwoma kawałkami folii spożywczej), wyściełamy ciastem dno i brzegi formy na tartę. Nakłuwamy ciasto widelcem. Przykrywamy papierem do pieczenia, na wierzch wysypujemy groch lub kulki ceramiczne. Pieczemy 15min w temp. 180°C.

Ponadto:

  • 3 jabłka pokrojone w plasterki
  • 50g ciasteczek amaretti
  • 7 łyżek złotego syropu (Golden syrup)
  • cynamon
  • płatki migdałowe

Ciasteczka amaretti rozkruszamy i wysypujemy na upieczone wcześniej kruche ciasto. Na wierzch układamy pokrojone w plasterki jabłka. Każdą tartletkę polewamy 1 łyżką złotego syropu. Posypujemy cynamonem i płatkami migdałów. Pieczemy w temp. 180°C przez 15min.

Smacznego :)

Wydrukuj przepis



środa, 28 września 2011, myniolinka

Komentarze
2011/09/28 19:57:13
Wyglądają bardzo smakowicie ;)
-
2011/09/28 20:43:10
Ależ one wyglądają pysznie!
-
2011/09/28 21:32:54
już się nie możemy doczekać aż to zdjęcie ozdobi naszą stronę ;-) Pięknie dziękujemy za dodanie poprzednich!
-
2011/09/28 21:37:22
Aż nabrałam ochoty.
-
2011/09/28 21:38:17
Piękne tartaletki. :)))
-
2011/09/29 08:37:58
Wspaniały deser na dzień jbłka, orygnalny i przepyszny :)
-
2011/09/29 11:10:40
Pięknie wyglądają te tartaletki ...a smakowac musza niebiańsko .... i te amaretti w środku:)
-
2011/09/29 18:08:49
Przepięknie wyglądają!

P.S. zapraszam na ciasto z malinami
-
2011/09/29 21:07:35
Bardzo ciekawy przepis. Ja ostatnio tez staram się przemycać mąk razową, ale ciągle nie mogę się przyzwyczaić do jej specyficznego smaku. Strasznie mnei kusi żeby upiec takie tartaletki :)
-
2011/10/01 08:23:44
super przepis i jak pięknie się prezentują :)
-
Gość: Awala, host-81-190-146-170.olsztyn.mm.pl
2011/10/01 18:48:02
Na tym pięknym zdjęciu z góry tartaletki wyglądają jak róże!:)
-
2011/10/02 10:07:35
Asiu, wspaniałe, co za zdjęcia, porywam kilka do kawki ....

Buziaki :*
-
2011/12/16 12:23:06
patent z grochem jest super, muszę go zastosować
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Czas na piknik 2012