Blog > Komentarze do wpisu

Chleb z sokiem pomidorowym (na zakwasie)

Dzisiaj zapraszam Was na kolację. Nie byle jaką bo pachnącą pomidorowym chlebem. Dodatki do chleba dowolne ze wskazaniem na świeże masło. Wydobywa ono delikatny smak soku pomidorowego, który został dodany do chleba. Poezja!

Więcej nie będę pisała bo jestem w nastroju, który określiłabym: "bez kija nie podchodź". Czułam jednak nieodpartą potrzebę napisania kilku słów. To taka moja terapia. Zdecydowanie tańsza niż wizyty w specjalistycznej poradni zdrowia psychicznego... Spokojnie jeszcze się nie leczę... Z naciskiem na jeszcze :)

Oryginał przepisu w trzecim numerze "Lawendowego domu"

 

Składniki:

  • 200 g zakwasu żytniego 150% uwodnienia (dokarmiony 12 godz. wcześniej)
  • 60 ml ciepłej wody
  • 200 ml soku pomidorowego o temp. pokojowej
  • 270 g mąki chlebowej
  • 120 g mąki białej orkiszowej (u mnie typ 630)
  • 3,5 g (1 łyżeczka) drożdży inatant
  • 5 g soli (1 1/2 łyżeczki)

Wykonanie

Zakwas rozprowadzamy w wodzie i soku pomidorowym. Obie mąki mieszamy z solą, drożdżami i cukrem. Do składników suchych dodajemy płynne i wyrabiamy ciasto. Powinno być gładkie, ale dość luźne. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 60-70 min, aż ciasto podwoi swoją objętość. 

Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypany mąką blat. Spłaszczamy, formujemy okrągły lub podłużny bochenek. Wkładamy do wyłożonego ściereczką i wysypanego mąką koszyka. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 40-60 min aż podwoi objętość.
Piekarnik nagrzewamy do 240ºC. Na dno piekarnika wysypujemy parę kostek ludu ( lub parujemy ulubioną metodą). Wyrośnięty bochenek wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 10min w temp.240°, następnie obniżamy temp. do 220ºC i pieczemy kolejne 10 min. Po tym czasie obniżamy temp. do 200°C i dopiekamy przez 10 min. Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.
Smacznego :)
środa, 14 marca 2012, myniolinka

Polecane wpisy

Komentarze
2012/03/14 20:38:37
Czasami poradnia się przydaje, ja właśnie wróciłam. A lekarstwem na różne stany jest tworzenie pyszności i... nadchodząca wiosna... Pozdrawiam cieplutko. Przyznam, że ściągnęłam Cię myślami...
-
Gość: chamratowicz.e, *.pz3-nat.espol.com.pl
2012/03/14 20:48:15
chlebek wyglada znakomicie .jutro spróbuję go upiec.
-
2012/03/14 20:55:02
Myniolinko, wiosna za pasem. Zacznie się grzebanie w ogródku i pewnie nastrój p.t. "bez kija nie podchodź" pójdzie precz na dobre :) U mnie właśnie tak to działa (wyrabianie ciasta i grzebanie w ogródku to dwie rzeczy które działają na mnie uspokajająco) Póki co, to dobrze że w pisaniu bloga znajdujesz swojego rodzaju odskocznię.
Cudny ten chlebek. Zrobię go na pewno. Niestety nie mam soku pomidorowego własnej produkcji, może na takim z kartonu też wyjdzie dobrze. Wygląda u Ciebie tak, że po prostu muszę go zrobić. Nie wiem ile mi się z tym zejdzie :)) ale jak mówię że zrobię, to zrobię na pewno.
Pozdrawiam cieplutko :)
-
2012/03/14 21:18:22
Pati jak to? Magiczna moc maja Twoje mysli zatem :)
Chamratowicz.e piecz, piecz... napisz czy wyszedl:)
Pokrzywko masz racje. Jak sie porwe z motyka na ogrod to chociaz emocje pozytecznie rozladuje... a tak na rodzinie sie wyzywam... na pieczenie w tygodniu nie ma szans niestety eiec z utesknieniem czekam na sobote:)
-
2012/03/14 22:53:48
Boski ten chlebuś Myniolinko! Bardzo mi się podoba :)
Ściskam ciepło:-)
-
2012/03/15 08:07:29
Chleba z sokiem pomidorowym jeszcze nie robiłam - w Twoim wykonaniu wygląda bardzo apetycznie !

A nastrój na pewno będzie lepszy już niedługo - pogoda się poprawia, będzie więcej słońca - a to najlepsza terapia :)
-
2012/03/15 09:21:44
Lubie ten chleb, smakuje latem :)
-
2012/03/15 16:50:49
Cudowny chlebuś ...a zdjęcia niczym z ksiązki kulinarnej:) piekne:)
-
2012/03/15 17:24:29
Myniolinko, no ja też w tygodniu to tylko chlebek, na inne rzeczy po powrocie z pracy już raczej nie mam szans. W weekendy tak jak Ty nadrabiam wszystko :) Pozdrawiam cieplutko :)
-
2012/03/18 06:30:46
Myniolinko, mam jeszcze pytanie. Ile cukru trzeba dodać, chyba umknęło Ci w składnikach :), a potem jest w treści. Podejrzewam że pewnie 1 łyżeczka wystarczy, prawda?
-
2012/03/19 17:21:35
Zrobiłam ten chlebek, pyszny wyszedł. Tylko u mnie to dziury jak smoki :)) W wolnej chwili zrobię wpis na blogu. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za przepis :)
-
2012/03/19 20:07:27
hahaha chyba nie jest jeszcze tak źle:) chlebuś cudny!! pozdrawiam
-
2012/03/22 20:07:33
Fajny przepis
-
2012/03/25 10:03:48
Masz taki chleb i zły nastrój? Uśmiechnij się, wiosna jest (wiem, że to tylko bardziej wkurza ;)). Ja dziś nie mam śniadania, gapię się na ten Twój chlebek i mi w brzuchu burczy ;)
Pozdrawiam serdecznie
-
2012/03/25 21:24:09
Usagi już się uśmiecham! :-))
-
2012/03/25 21:57:36
Chleb jak marzenie, zazdroszczę Ci ;), wiesz co mam na myśli. Jak znajdę więcej czasu zabiorę się za zakwas, ale wciąż brak mi czasu Asiu, chociaż każdy dzień wieczorem padam ze zmęczenia, to sama się sobie dziwię, że poczucie humoru mnie nie opuszcza ..., pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu :)
-
2012/03/26 07:52:50
chlebek cudny!!!
-
2012/03/26 15:32:57
Juz sam widok tak pięknego chlebka poprawia nastrój!:) Wspaniały wyszedł:)
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl