Blog > Komentarze do wpisu

Rogale marcińskie

 

Miałam wrażenie, że 11-go listopada cała blogosfera piekła rogale marcińskie. Piekłam oczywiście i ja :) Celowo jednak pokazuję je dopiero dzisiaj.  Nie ma co ukrywać, że są bardzo pracochłonne. Spokojnie więc zaopatrzcie się w biały mak, wygospodarujcie odpowiednio dużo czasu na pracę z ciastem i do roboty. Smak rogali wynagrodzi cały trud, który włożycie w ich przygotowanie. Delikatne nadzienie z białego maku, bakalii i marcepanu, maślane ciasto, które cudnie się listkuje... Poezja! 

Przepis od Izy, poniżej podaję z moimi drobnymi zmianami



Ciasto: 

  •  30 g świeżych drożdży 
  • 250 lekko podgrzanego mleka
  • 500 g mąki pszennej tortowej 
  • ziarenka z 1 laski wanilii, albo łyżka cukru z wanilią
  • 4 żółtka z małych jajek kurzych
  • 50 g cukru zwykłego 
  • 1 g soli 
  • 50 g masła stopionego 
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej

 Nadzienie:

  • 350 g białego suchego maku 
  • 100 g cukru pudru (pominęłam)
  • 150 g łuskanych orzechów włoskich 
  • 100 g migdałów bez skóry
  • 100 g suszonych fig
  • 100 g suszonych daktyli bez pestek
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 120 g marcepanu
  • 5 okrągłych lub podłużnych suchych biszkoptów 
  • 3 łyżki śmietanki 30%
  • 4 białka z małych jajek kurzych 
  • szczypta soli 

Dodatkowo:

  • 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania rogali przed pieczeniem 
  • lukier - 1 czubata szklanka cukru pudru, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżka rumu białego i odrobina gorącej wody
  • 100 g blanszowanych, posiekanych migdałów

sposób przygotowania: 

CIASTO PÓŁFRANCUSKIE - drożdże pokruszyć, wymieszać  z łyżką cukru, mąki i 1/2 szkl. letniego mleka, odstawić żeby zaczęły pracować na ok. 10 -15 minut. Mąkę przesiać z solą, dosypać resztę cukru.  50 g masła rozpuścić w pozostałym mleku.

Do mąki wlać rozczyn, resztę mleka z masłem i wanilią. Dodać żółtka i zagnieść ciasto. Wyrabiać przez kilka minut, aż ciasto będzie zwarte, elastyczne i będzie odchodziło od ścianek. Odstawić je w misce przykrytej ściereczką na ok. godzinę aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, zagnieść lekko i rozwałkować na duży prostokąt - mniej więcej 45x25 cm. Ułożyć płat pionowo do siebie. Miękkim masłem posmarować 2/3 powierzchni ciasta. Ciasto złożyć na 3 części: najpierw górną część bez masła na środkową, a na nią dolną. Pakiet obrócić o 90 stopni i rozwałkować delikatnie na prostokąt takiej wielkości jak przed złożeniem. Można leciutko podsypać ciasto mąką. Prostokąt ponownie złożyć na 3 części. Ciasto przykryć szczelnie folią spożywczą i odstawić do lodówki na godzinę - ma się schłodzić, ale nie mrozimy go. Po godzinie ciasto wyjąć, ponownie rozwałkować na duży prostokąt, znów złożyć i na godzinę odłożyć do chłodzenia. Powtórzyć ten proces jeszcze dwukrotnie. Po ostatnim wałkowaniu i składaniu ciasto odłożyć do lodówki na całą noc - musi być szczelnie przykryte żeby nie obeschło. Wyjmujemy je na ok. 30 minut przed planowanym przygotowywaniem rogali.

Nie przejmujemy się gdy podczas wałkowania nieco masła będzie wyłaziło jakąś dziurką czy bokiem. Posypać odrobiną mąki i wałkować dalej.

 

NADZIENIE - mak zalać w misce wrzącą wodą, zamieszać i przykryć. Zaparzać przez 30 minut a potem odsączyć na bardzo gęstym sicie. 

Mak, migdały, orzechy, figi, daktyle i marcepan zmielić w maszynce co mięsa zakładając drobne sitko. Do zmielonych składników dodać śmietankę, zmiksowane na pył biszkopty, drobno posiekaną skórkę pomarańczową  i wymieszać dokładnie.  Białka ubić na sztywną pianę i partiami wmieszać ją do masy makowej. Masa musi być dość zwarta, ale taka żeby dało się ją rozsmarowywać na cieście - gęstość można regulować śmietanką i mielonymi biszkoptami dodając odrobinę jednego albo drugiego składnika.

Ciasto wyjąć z lodówki pół godziny wcześniej i podzielić na 2 części. Każdą rozwałkować leciutko podsypując mąką na prostokąty szerokości ok. 20 cm i długości takiej żeby ciasto miało ok. 0,5 cm grubości. Pokroić na trójkąty o podstawie 10 cm a wysokości 20 cm. Na każdy nałożyć porcję masy zostawiając ok. 0,5 cm wolnych brzegów, z dłuższych boków nawet mniej. Brzeg od podstawy założyć do środka na szerokość 2 cm. Naciąć ostrym nożem na środku na głębokość 1,5 cm i zwijać rogale rozchylając lekko boki. 

Rogale ułożyć luźno na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Przykryte ściereczkami odstawić do wyrośnięcia na ok. 0,5-1 godzinę. Przed pieczeniem posmarować pędzelkiem maczanym w jajku roztrzepanym z mlekiem. Piec ok. 20 minut w temp. 200 st. C, grzanie góra/dół. Studzić na blaszce bo gorące są bardzo delikatne. Lekko ciepłe polać lukrem i posypać siekanymi migdałami.


Smacznego :)

Przepis dodaję do Orzechowego Tygodnia organizowanego przez Anitę


niedziela, 16 listopada 2014, myniolinka

Polecane wpisy

Komentarze
2014/11/17 10:47:34
No ja nie piekłam, ale ja ostatnio w ogóle mało piekę...
-
2014/11/17 17:10:08
Cudowne rogaliki!
Mam biały mak, bo zamówiłam,żeby zrobić rogale marcińskie, ale w końcu nie upiekłam.
Nadrobię kiedyś na pewno. Pychotka :)
-
2014/11/18 19:17:42
Nie cała, ja nie piekłam:) .... ale zazdroszczę Wam Waszych wypieków:) .... cudne rogaliki:)
-
2014/11/20 09:20:33
są idealne!
-
2014/11/21 21:59:20
Uwielbiam marcińskie:) Twoje wyglądają idealnie :)
bardzo się cieszę, ze przyłączyłaś się do Orzechowego Tygodnia :) Pozdrawiam :)
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl